Mam takie zamieszanie w głowie. Normalnie masakra.
Oglądam flaki, oblewam kolokwia, odsypiam na wykładach, pipetuję, zakuwam. Dałabym wszystko, wszystko żeby tylko wrócić do LO. Myślałam, że tam jest dużo nauki. Ale teraz wiem, co to znaczy akademia medyczna.
Całe dnie w książkach, doszło już do tego, że moim jedynym tematem jest nauka.
no cóż, anatomia
Szczecin deszczowy, choć ciepły. Przy powrotach do Szczecinka nie mogę się napatrzeć, to miasto jest najpiękniejsze na świecie. Dopiero gdy się zamieszka gdzieś, gdzie jest brzydziej, gdzie jest tylko beton i kocie łby - dopiero wtedy czlowiek naprawdę zauważa, jak piękne miasto go otaczało przez tyle lat. Gdybym wcześniej to wiedziała, siedziałabym tylko na dworze i oglądała świat dookoła szeroko otwartymi, chłonącymi piękno oczyma. Tu nawet gdy jest brzydki, szary, deszczowy listopad to jest pięknie. Bez trzeszczących tramwajów, bez stada ludzi przepychających się na chodnikach. Tu jest spokój. To miasto powoduje, że zapominam o wszystkich moich troskach. Tak bym chciała nie musieć stąd wyjeżdżać.
Cóż poza tym? Jeśli ktoś znalazł koło cmentarza guzik od moich ulubionych spodni który zgubiłam po pijaku we wszystkich świętych byłabym bardzo wdzięczna.
Aha, i napiszę po raz setny - nie mieszajcie antybiotyków z alkoholem, mówię serio.
Poza tym to jem na zmianę gulasz i kotlety. Już mi uszami wychodzą.
No i pożalę się, że przez to iż wydałam całą kasę ominie mnie w tym miesiącu koncert Happysadu, Comy, Strachów na lachy i Jamala :<
buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu uuu!
aha - i jeszcze jedno.
coraz bliżej święta!
uwielbiam te deviantowskie emotki.






--
mooliki.blogspot.com
--
WHY WON'T YOU CLICK THERE?
Previous Page12345...Next Page